środa, 16 maja 2012

Safari.

Dzisiaj chciałam przedstawić kolejną kolię wykonaną z lnu i mnóstwa drewnianych kul. Ta jest trochę bardziej drapieżna:-) i świetnie układa się na dekoldzie.




poniedziałek, 14 maja 2012

W stronę słońca...

Maj a za oknem zimno i wietrzno ... Brrr...
Postanowiłam więc troszkę się ogrzać i tak powstała kolekcja słoneczna.
Wykorzystałam typowo letnie materiały, głównie drewno i len.
Zapraszam do "łapania"  promieni słonecznych:-)






piątek, 20 kwietnia 2012

Soczysta pomarańcza.

Bransoletka powstała na indywidualne zamówienie dla pewnej Forumki.
Wzorowana jest na naszyjniku, który był prezentowany tutaj wcześniej.
Tamten jednak zdobi już szyję innej Kobiety.



poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Mix kolorów.

Przez ostatnie dni pracowałam nad naszyjnikiem.
Kolorystyka i układ kul został wybrany przez przyszłą Właścicielkę. Tak, celowo napisalam kul, bo ufilcowane kulki maja po 3 cm średnicy. Naszyjnik jest dośc okazały i pięknie prezentuje się w połączeniu z wieloma kolorami odzieży.
Mam nadzieję, że będzie optymistycznym akcentem na tą wiosenną słotę za oknem.



poniedziałek, 12 marca 2012

W stylu eko - len ...

Na przekór wietrznej i deszczowej pogodzie za oknem postanowiłam zaprezentować biżuterię typowo letnią. Naszyjniki lniane zawojowały nas już ubiegłego lata ale wciąż są na topie. Idealne zarówno do letnich sukienek, koszulek i szortów, jak i do bardziej oficjalnych zestawów odzieżowych.
Mimo czasem dużej ilości sznurków i korali sa bardzo lekkie i wygodne w noszeniu. Kolczyki możemy nosić bardzo długie, ponieważ są niemal niewyczuwalne w uchu.
Oto kilka moich propozycji:

"Brown ceramik"




 "Coś optymistycznego"



"Agat i len"



"Perły i len"


"W splątanym gaju"


"Red ceramik"


"Przedwiośnie"



piątek, 9 marca 2012

Filc na wiosnę.

Jakoś tak sie utarło, że biżuterię filcową zwykle nosimy zimą. I to prawda, bo na zimę jest wprost idealna. Kolczyki filcowe nie ziębią szyji w mroźne dni, bransoletki otulaja cieplutko nadgarstki:


a broszki fajnie komponują się z grubszymi swetrami:


Dla mnie jednak biżuteria ma swój urok wiosną. Kiedy ściągamy ciężkie okrycia i możemy ją pięknie wyeksponować do żakietu albo zwykłej koszulki.
Ja uwielbiam zestawienie: dżinsy, bawełniana koszulka i kolorowa, filcowa biżuteria.
Odkąd jesienią pojawiły się w modzie zestawy kolorystyczne czerwień z fioletem postanowiłam, że ufilcuję sobie takie korale. Sobie. Bo jak wiecie szewc bez butów chodzi. Trochę czasu minęło ale udało się. Oto moja ozdoba do szarej koszulki typu bokserka, wiosennych żakietów i kardiganów:



Pierwotnie miał być układ kolorystyczny: na przemian ale zupelnie przypadkiem wyszło tak i uważam, że jest ciekawiej.
Kule są duże i solidnie ufilcowane, na mokro.

Dalsza część już jest gotowa do wyruszenia w świat:-)
Oto kolejne korale, tym razem w kilku odcieniach:



  I coś bardzo kolorowego, by szybciej przywołać wiosnę:


Oczywiście nie może zabraknąć ozdób na dłonie. Oto kilka moich propozycji:





 
I dla Wielbicielek kolczyków kilka przykładów w energetycznych kolorach:




Chętnych do obejrzenia w innych kolorach zapraszam tutaj:
http://artbea.prv.pl/subalbum_8.html


środa, 7 marca 2012

Kryształowo.

A oto zdecydowanie moje ulubione kamienie : kryształy Swarovski. 
W różnych wzorach, kolorach i odcieniach. 
Kobiece, idealne na nasze jutrzejsze Święto i nie tylko...
Pozdrawiam wiosennie wszystkie Panie:-)

"Kryształowe uczucie" 
 

"W uścisku"



"Srebrne gody"


"Lawendowe łzy"


"Blue sky"


"Zawirował świat"...


"Barokowy przepych"